Wiersze, wiersze, wiersze... Wiersze moje tworzę sobie. To taka moja forma autoterapii. Piszę - żyję. Żyję - myślę. Myślę - wyciągam wnioski. Jestem szczęśliwa.
O autorze
Zakładki:
Http://apostrofa.blox.pl/html/1310721,37.html?poetkam
Www.facebook.com/wiersze
Venerdi - wiersze
RSS
czwartek, 29 sierpnia 2013
Lep...

Ławki wzdłuż

rzeki Białki

wydzielają

lep na kochanków.... 

Kradnę...

Kradnę intymność

stolikom kawiarnianym

w głowie

układam

scenariusz nieszczęśliwej miłości....

niedziela, 02 czerwca 2013
Zapomniałam
Zapomniałam
nie chciałam
czasu nie miałam
etc.
itd.
sama nie wiem
pióro może za gorące
parzyło
albo klawiatura pajęczyną
pokryła się
pisanie z serca
wyjść nie wyszło
przełykałam je na bieżąco
popijałam litrami
łez
nic to
lubię patrzeć
na stare piosenki (takie czarno-białe nawet z wyłączonym głosem)
gdy za oknem nowoczesność..................
niedziela, 31 marca 2013
Śpiew
Ławeczki w parku
nad Białką
zajął śnieg
biały
dużo go
przegonił zakochanych
a oni i tak
słyszą śpiew.................
Pomyłka
Coś się zimie ładnie pomyliło
oj
za ładnie
namalowała najpiękniejszy
obraz biały
miała natchnienie
czyżby wiosna miała
depresję?
Rzeźbiarz
Uchwyciłam rzeźbiarza
mroza
na solidnej robocie
rzeźbił trójkąty równoboczne
równoramienne
na tyle ile znam się
na geometrii
skubany
chce pokazać wszystkim
kto tu rządzi..................
17:49, poetkam
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 20 stycznia 2013
Szept zakochanych
A w parku Włókniarzy
aleja platanów już wita
białych spacerowiczów
ożywieniem wiosennym
a jeszcze wczoraj
żywej duszy
nie uświadczyły
gdzieś tam
popiskuje nieśmiało gil
nie będą się nudzić
wśród szeptu
zakochanych
poproszę je
może opowiedzą mi na ucho
o czym szepcze miłość....................
Włosy zielone
Stoisz na głowie
wysoki panie
z tworzywa
metalowego
chyba
nie znam się
pod twoją książką
włosy zielone
już kwitną
a ja tańczę
też chcę
włosy zielone.............................
Kaczka
Rapująca kaczka
a może
kaczor
nie odróżniam po głosie
znad Białki
chwali życie
pod niebo
naśladuję ją
właśnie odfrunęła
spłoszona
a myślałam
że kaczki nie mają słuchu....................


Coś o wiośnie...
"Kazano" napisać mi
coś
o wiośnie...
a dla mnie
codziennie jest
wiosna
wygrzebuję nadzieję
tak
ma kolor zielony
standardowo
obowiązkowo
w zakamarkach duszy
jeszcze białej
takiej zimowej
sadzę bratki
wiosenne
i już
świeci słońce............................................