Wiersze, wiersze, wiersze...Wiersze moje tworzę sobie. To taka moja forma autoterapii. Piszę - żyję. Żyję - myślę. Myślę - wyciągam wnioski. Jestem szczęśliwa.
O autorze
Zakładki:
Venerdi - wiersze
RSS
poniedziałek, 23 sierpnia 2010
Wariactwo
Wysiadam
okulary opadły mi na nos
metafizyka rzeczywistości
zaczarowała mnie
komedia życia
napełnia się łzami dramatu
historie łzawe
z życia wzięte
mieszają się
z wesołkowatością hałasu

jedna wielka paranoja
teraźniejszość
uzależnia mnie od siebie
coraz bardziej
dzień po dniu
wariactwo chwili
jest wariactwem teraźniejszości
masło maślane
chwilo trwaj
trwaj
trwaj...............................
wtorek, 17 sierpnia 2010
Ogień
Ogień
palący
głęboki
mnoży się
pogłębia
wszędzie
wszędzie
wokół

wygasł
nagle
uff
ogień palący
głęboki
mnoży się
pogłębia
pojawia się
i znika
by być wciąż
obecny
wpół obecny
zmienny jak ja
bądź ogniu
i trwaj
trwaj
trwaj...................................
poniedziałek, 09 sierpnia 2010
Powroty
Jestem
myślę
czuję

fizyczność
banalność

psychiczność
niezwyczajność

jestem
piękna

nieobliczalnie
mądra

ból istnienia
metamorfoza uczuć

jest
to jest to
euforyczny stan rozumu
jest
jest
trwaj
trwaj
trwaj

Bartosiewicz w radiu
sekunda melancholii
normalności

buch
powrót
nad

tak
tak
tak..................................................................
środa, 04 sierpnia 2010
Czary
Szara chmura
taka duża
zasłania całe niebo błękitne
uczyniła żałobę w sercu moim

żałobę
po kim
żałobę
po czym

sama nie wiem

brak słońca
odsłania
drugą ja
wampir
wilkołak
bez krwiożerczych zapędów
czarownica
nie latam na miotle
niestety

czary
czary
czary
odsłońcie tę wielką chmurę
potrzeba mi światła
jak wody

tonę
w mgle szarości
borykam się sama
ze smutkiem myśli

czary
czary
czary.....................................................................
niedziela, 01 sierpnia 2010
Myśl uporczywa
Myśl uporczywa
głupia jestem
spoczywa na dnie
spoczywa na zewnątrz
cała się wtapia
we mnie
głęboko
głęboko

cholera
zatopiła się we mnie
nurkować nie potrafię
nurek pilnie potrzebny
coby wyłowił
zatopioną myśl
głupia jestem
ze mnie
i wyrzucił ją
daleko
daleko
i jeszcze dalej

nurek pilnie poszukiwany.................................................