Wiersze, wiersze, wiersze...Wiersze moje tworzę sobie. To taka moja forma autoterapii. Piszę - żyję. Żyję - myślę. Myślę - wyciągam wnioski. Jestem szczęśliwa.
O autorze
Zakładki:
Http://apostrofa.blox.pl/html/1310721,37.html?poetkam
Www.facebook.com/wiersze
Venerdi - wiersze
RSS
sobota, 29 sierpnia 2009
Galeria dobrych dni
Siedzę nad brzegiem
jeziora
moczę nogi
w ciepłym piasku

zamykam oczy
a zarazem otwieram
szeroko
szeroko

ludzie poszli sobie do domu
jest cicho
coraz ciemniej
deszcz zapowiada się
ciemnymi chmurami
napływają
prędko parami
jaskółki
moczą skrzydła
w ciemnej tafli jeziora
wierzby płaczące
myją swe gałęzie
w odbiciu swym

zamykam oczy
jest mi dobrze
otwieram oczy
jest mi dobrze

maluję obraz
chwili obecnej
zawieszę go sobie
w galerii dobrych dni

lubię tam wracać
gdy w sercu chłód......................................................

Tagi: poezja
15:34, poetkam
Link Dodaj komentarz »
piątek, 28 sierpnia 2009
Niedopałek
Jestem
niedopałkiem papierosa
który każdy
przechodzień może zdeptać
zrównać z ziemią
napluć
wyrzucić do kosza

jestem śmieciem
narodziłam się
aby niszczyć ekologię

Boże
skąd te myśli
skąd.............................................
Tagi: poezja
18:36, poetkam
Link Dodaj komentarz »
środa, 26 sierpnia 2009
Jest dobrze. Jest niedobrze
Jest dobrze
jest niedobrze
szukam dziury w całym
jak zwykle
cała ja

wiercę dziurę w brzuchu
sobie
pogłębiam nadżerki na jelitach

szukam zmartwień
w podwodnym świecie
rozkoszy

po jaką cholerę mi to
uzależniłam się od zmartwień
czy co

zimną kąpiel wezmę
z jeziorze
oby tylko ciepło było
to zmyję z siebie
potok łez.........................................
22:06, poetkam
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 sierpnia 2009
Jak dobrze
Jest mi dobrze
ciemność
pozorna
prawdziwa
zlewa się
z promieniem słońca jasnym
jak białko oka aniołka
wyrzeźbionego w białym gipsie
widzianego kiedyś tam
gdzieś tam

drzewa
korony ich płyną majestatycznie
w chmurach
między gałęziami
wytresowanej natury
pałętają się
rude wiewiórki

o
jak ich dużo
karmimy je
orzechami

dużo nas też
jest i dziecię me
wybranek mój
znajoma nieznajoma
droga sercu memu
dzieci jej dwójka

uśmiecham się
do nosicielek szczęścia
przyjdźcie ku mnie
w licznej gromadzie
proszę
otoczcie mnie
swoją aurą szczęśliwości
namnóżcie w sercu mym
i towarzyszy mych
uśmiech szczęścia
na dzień dobry

jest cicho
jest ciemno
lekki wiatr muska
me włosy
zrzucając je na nagie ramiona
delikatnie odgarniasz je
całujesz

jak dobrze..............................
20:57, poetkam
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 sierpnia 2009
Dobrze mi
Piasek gorący
pod moim brzuchem leży
na plecach
czuję żar słońca
pewnie znowu się przypiekę
a co mi tam

dobrze mi
zamykam oczy
nie śpij
mówisz mi
bo znowu plecy cię będą piekły
wzruszam się
okrywam plecy ręcznikiem

zamykam oczy
wraca jak bumerang
noc gorących dłoni
i ciemnych schodów
po których prowadziłeś mnie za rękę
abym nie upadła
ciemna noc
pocałunków sto
namiętnych jak burza w upalny dzień
boski dotyk

karmię się ciałem twym
uczuciami twymi
mam wieczny niedosyt
oddaję ci się więc cała

słońce gorące
pieści me ciało
żar słońca
tym razem mnie nie ozdobi
dobrze mi
dobrze mi
powtarzam te słowa jak mantrę...........................................
15:37, poetkam
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2