Wiersze, wiersze, wiersze...Wiersze moje tworzę sobie. To taka moja forma autoterapii. Piszę - żyję. Żyję - myślę. Myślę - wyciągam wnioski. Jestem szczęśliwa.
O autorze
Zakładki:
Venerdi - wiersze
RSS
środa, 27 kwietnia 2011
Marzenia
Oj
oj
oj
marudzę w dzień
marudzę nocą
oczy zamykam widzę ciemność
oczy otwieram widzę ciemność
monotematyczność pochłania mnie bez reszty

odrodzić się
obudzić
rozwiać chmur morze

tak
tak
tak
zakotwiczyć
na stałe
przy lądzie "spokój - cisza - nadzieja"

dobrym być
mądrym być
zwyczajne marzenia
zwyczajne skojarzenia

obudzić się chcę
pracować do utraty tchu
nie myśleć
o różnokolorowych migdałach

trwać
trwać
trwać
przy swoich marzeniach
mieć marzenia
dbać o marzenia
spełniać marzenia
chcę..............................................................
piątek, 15 kwietnia 2011
Dzięki Tobie - mam

Mała dziewczynko
z pociągu
relacji Bielsko-Katowice
inspirujesz mnie
już drugi tydzień
spojrzeniem swoich
wielkich brązowych oczu
ufność
nadzieja
cierpliwość
wypływa z każdego spojrzenia

mała dziewczynko
o fizycznie zniekształconym ciele
siedząca na wózku
szpileczko w stogu siana
mądrość twoja
wzbogaca mą duszę

mam ręce
jem
potrafię szyć
pisać rysować

mam nogi
chodzę
potrafię jeździć na rowerze

mam uszy
słucham
muzyka wlewa się strumieniem żywym

mam oczy
widzę
zapamiętuję twarze na lata

mała dziewczynko z pociągu
dzięki tobie
mam.............................................

Codziennie uczę się żyć...
Dzień za dniem
kolejny dzień
następny dzień
i tak w kółko
nauczyłam się
wyciągać naukę
z każdego poranka
z każdego wschodu słońca
z każdego zachodu słońca
z chmury deszczowej
i tej niedeszczowej
czasem dostaję ocenę niedostateczną
z cząstkowego egzaminu
z życia
czasem dostaję ocenę celującą
bywają oceny średnie
nauka przynosi efekty
jestem szczęśliwa
czasem
a czasem nie
by po chwili znów tonąć w otchłani szczęścia
codziennie na nowo uczę się żyć.....