Wiersze, wiersze, wiersze... Wiersze moje tworzę sobie. To taka moja forma autoterapii. Piszę - żyję. Żyję - myślę. Myślę - wyciągam wnioski. Jestem szczęśliwa.
O autorze
Zakładki:
Http://apostrofa.blox.pl/html/1310721,37.html?poetkam
Www.facebook.com/wiersze
Venerdi - wiersze
RSS
poniedziałek, 27 kwietnia 2009
Niewola
Kajdany miłości
zaciskają się
wokół szyi
wokół naczyń krwionośnych
wszystkich
wszystkie członki ciała są
ubezwłasnowolnione
łańcuchami uzależnienia
rozluźniam więzy
kiedy chcę
mam władzę
ale kocham
kocham tę niewolę

napar miłości
zaparzam codziennie
w garnku glinianym
przez kulę szklaną
podaję
szklankę gorących
ziół
memu więźniowi
on kocha
kocha tę niewolę..............


18:10, poetkam
Link Dodaj komentarz »
Marsz
Huragan
czy może halny
w każdym razie
jakiś diabeł góralski
wieje
wchodzi mi do głowy
serca
krąży w krwi
budzi lęk
paniką ogrania mnie
całą
nie ma odwrotu
każe pokonać trasę
Bielsko- Giewont
już natychmiast
idę
czy dojdę dziś
czy może jutro
nie obchodzi go
boli mnie dusza
boli mnie ciało
bolą mnie nogi.......................

09:45, poetkam
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 26 kwietnia 2009
Dobry dzień
Słońce
duże
gorące
jego wschód
delikatnie łaskocze mnie w nos
będzie dobry dzień
łagodnie rzecze

rozlewa się po całym pokoju
swoim blaskiem

dobry dzień
uśmiech na dzień dobry
mrugnięcie uprzejme

zły dzień
ostre mruknięcie
co chcesz
chmur rzesza
deszcz zasieka
w twarz
ostrymi cięciami
zimna

dzień zły
krzyk na zły dzień
ironia nieuprzejma

zachód
słabych promieni słońca

jutro będzie
dobry dzień.................................
11:54, poetkam
Link Dodaj komentarz »
sobota, 25 kwietnia 2009
Mała dziewczynka
Milion myśli
milion twarzy
tysiąc historii
przeplata się w jednej sekundzie
patrzę sercem
słucham dotykiem
taniec zmysłów
rodzi chaos
w rozumie
zakłóca pracę serca

siedzę i myślę
myślę i patrzę
widzę śmierć

mała dziewczynka
pochowała swą przeszłość
żywcem
rodzi się codziennie
na nowo
odkrywa istnienie
ból jest radością
radość jest życiem

siedzę i myślę
myślę i patrzę
widzę nowe życie

mała dziewczynka
urodziła się
nowym życiem
na nowo
codziennie
uczy się żyć
małymi krokami
przewraca się
dumnie wstaje

dłonią napotyka
drugą pomocną dłoń
porażka jest szczęściem
szczęście jest życiem

upadek pomaga wstać
na nowo
codziennie...............................

20:50, poetkam
Link Komentarze (2) »
piątek, 24 kwietnia 2009
Ślimaki
Ślimaki
mnóstwo ślimaków
tysiąc ślimaków
milion ślimaków
wyszły ze mną na spacer
z psem
podziwiają mnie
podziwiam je
próbuję je policzyć
jeden
drugi
trzeci
piąty
siódmy
sto
dwieście
trzysta
nie dają się policzyć
namnożyło się ich
tej wiosny
śliczne ślimaki
kolorowe ślimaki
towarzysze spacerowicze
towarzyszą mi
na spacerze z psem......................
20:45, poetkam
Link Dodaj komentarz »
Płyta
Włącza się smutek
za pomocą małego przycisku
w sercu
a kiedy się wyłącza
włącza się radość
automatycznie
radość krótka
radość długa
czasem
włącza się przycisk
aby radość trwała
wyłącza się przycisk
włącza się smutek
smutek trwa
załącza się radość
czasem nicość
czasem przyjemność
czasem wesołkowatość
czasem irytacja
lęk
czasem panika
a czasem szczęście
zwyczajne szczęście
jaki czas to trwa
czasem płyta się zacina
porysuje
wyłączam przycisk
koniec
idę spać
kolejny dzień
włącza się przycisk
radość
w kółko kręci się płyta.............................
20:38, poetkam
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 19 kwietnia 2009
Rzucam
Wczoraj
rzucam kamykiem
lekko
poleciał daleko
daleko
jak to tak
dziś
rzucam kamykiem
mocno
z sił całych
wylądował u stóp moich
tak blisko
jak to tak
jak..............................
18:21, poetkam
Link Dodaj komentarz »
piątek, 17 kwietnia 2009
Dziwnie mi
Biały chleb
ciemny chleb
szary chleb
mleko białe
miód biały
żółty  miód
brązowy miód
świat zwariował
a może zwariowałam ja

idzie pająk drogą
omijam go
żyj sobie długo malutki

hej, nie depcz go słyszysz
już za późno
nie przeżył
bezsens

kot przeleciał mi przez drogę
czarny
będzie nieszczęście
a może nie

smerf rozbił lustro
pech będzie
a może nie
bezsens

słońce wyjdzie
cichutko
obudzi mnie
łaskotaniem w nos
sens..........................

19:05, poetkam
Link Dodaj komentarz »
Gorąca
Łykam wulkan
gorący lawą świeżą
codziennie
małą dawkę

tarzam się w
lodowcu zimnym
codziennie
małymi dawkami

letnie mleko
omijam z dala
codziennie
wylewam litrami

chłód omija mnie
wielkimi krokami

jestem jak lawa gorąca
codziennie
i chłodzę
niczym lodowiec zimny
codziennie

emocje wylewam z siebie
litrami
codziennie
atakuję życie
całą sobą
pełnią mnie.................

18:37, poetkam
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 16 kwietnia 2009
Upadki
Upadam
codziennie
boleśnie
ból zęba
wykrzywia mi twarz
codziennie
dentysta zdejmuje ból
wstaję
bez bólu
by znowu upaść
a o poranku
usłyszeć śpiew słowika
dodający sił
znowu wstaję.....................
20:38, poetkam
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2