Wiersze, wiersze, wiersze... Wiersze moje tworzę sobie. To taka moja forma autoterapii. Piszę - żyję. Żyję - myślę. Myślę - wyciągam wnioski. Jestem szczęśliwa.
O autorze
Zakładki:
Http://apostrofa.blox.pl/html/1310721,37.html?poetkam
Www.facebook.com/wiersze
Venerdi - wiersze
RSS
sobota, 24 stycznia 2015
Mój piesku

Serce masz wypchane po same brzegi

psią odwagą

kiedy stajesz w mojej obronie

przeciwko prozaicznemu kawałkowi foliowego worka

rzuconemu na trawnik bezmyślnie

oczy masz szeroko zwrócone

na mnie

kiedy milknę zatrwożona.

Sms do córki

Dłonie twe pełne są

darów codzienności

serce twoje napełnione

podarunkami miłości

podnieś swe czoło wysoko

godna jesteś człowieczeństwa

moja córko.

Na wpół obumarła

Na wpół obumarła jesienią

śliwa mirabelka

ubrała się w płaszcz z pstrokatych srok

wczesnym depresyjnym porankiem

tej zimy śliwa nie zazna samotności.

 

Obudziłaś

Obudziłaś we mnie ducha mądrości

uśpionego siłą lęku

kolorem z mych snów

malujesz najpiękniejszy błękit nadziei

zielonym westchnieniem

kreślisz szkic łodygi

rumieniec chodzącej nieśmiałości osiadł

na płatkach rozbudzonej róży.

Szept cichych kochanków

Noc skrada się

szeptem

cichych kochanków

zagubionych w parkowym zaułku

każde z osobna pozbawione jest

tajemnicy

wspólnota miłości

otula wieczorny park

kołderką magiczności.