Wiersze, wiersze, wiersze...Wiersze moje tworzę sobie. To taka moja forma autoterapii. Piszę - żyję. Żyję - myślę. Myślę - wyciągam wnioski. Jestem szczęśliwa.
O autorze
Zakładki:
Venerdi - wiersze
RSS
niedziela, 20 stycznia 2013
Szept zakochanych
A w parku Włókniarzy
aleja platanów już wita
białych spacerowiczów
ożywieniem wiosennym
a jeszcze wczoraj
żywej duszy
nie uświadczyły
gdzieś tam
popiskuje nieśmiało gil
nie będą się nudzić
wśród szeptu
zakochanych
poproszę je
może opowiedzą mi na ucho
o czym szepcze miłość....................
Włosy zielone
Stoisz na głowie
wysoki panie
z tworzywa
metalowego
chyba
nie znam się
pod twoją książką
włosy zielone
już kwitną
a ja tańczę
też chcę
włosy zielone.............................
Kaczka
Rapująca kaczka
a może
kaczor
nie odróżniam po głosie
znad Białki
chwali życie
pod niebo
naśladuję ją
właśnie odfrunęła
spłoszona
a myślałam
że kaczki nie mają słuchu....................


Coś o wiośnie...
"Kazano" napisać mi
coś
o wiośnie...
a dla mnie
codziennie jest
wiosna
wygrzebuję nadzieję
tak
ma kolor zielony
standardowo
obowiązkowo
w zakamarkach duszy
jeszcze białej
takiej zimowej
sadzę bratki
wiosenne
i już
świeci słońce............................................