Wiersze, wiersze, wiersze...Wiersze moje tworzę sobie. To taka moja forma autoterapii. Piszę - żyję. Żyję - myślę. Myślę - wyciągam wnioski. Jestem szczęśliwa.
Venerdi - wiersze
Blog > Komentarze do wpisu
Precz. Precz. Precz
Znowu
i znowu
i znowu
przychodzisz cieniu złowieszczy
u kresu dnia katujesz
me oczy
serce
duszę

ranek łaskawym słońcem
zajrzał przez uchylone żaluzje
by w następnej chwili
przyciąć palce
wchodzące samowolnie między drzwi
nieufności

linijki tworzą się
po grudzie
wysokim
mozolnie
słowo po słowie

i po co
a po co
tak toczyć się wciąż

słowo łagodzi stan ducha
zgnębionego
wyrzucić z siebie
słowo po słowie
zdanie po zdaniu
aż utworzy się całość
w miarę spójna

tak
to jest to
o to chodzi

wyrzucam z siebie
upiora myślowego
odzianego w szkarłatny płaszcz
myśli złych
smutnych
złowieszczych

precz
precz
precz.............................................................
poniedziałek, 28 lutego 2011, poetkam

Polecane wpisy